Pih — Paroles et traduction des paroles de la chanson Wirus Lenistwa
La page contient les paroles et la traduction française de la chanson « Wirus Lenistwa » de Pih.
Paroles
To cały czas Twoja Achillesowa Pięta
Marynowany w 40 procentach
Czekasz na kadr zmian myślisz że ten tekst kupie
Z Lenistwa masz już odleżynę na dupie
Ostatni gasisz światło na to Cię stać
Wyciągnięte łapy, które chcą tylko brać
Całymi dniami nie robisz nic
A Twoje motto brzmi wystarczy być
Skrobiesz z lampeczki nie będzie lepiej
Witki w kieszeniach Ty konio klepie
Ciągle tu płaczesz życie ma kolce
Chowając się przed matką za swoim ojcem
Nie masz pieniędzy dwie lewe ręce
Dla starych garb udajesz demencje
Oglądasz seriale jak Ci jest ciężko
Zajmujesz pozycję boczną bezpieczną
Rusz się pokonaj wirus lenistwa
Zmień jakość życia innym daj przykład
Szukasz wciąż szczęścia zrozum ten wykład
Pokonaj siebie i i obudź znów mistrza
Co Ci odebrał lenistwa wirus
Leniwe życie to żaden przymus
Chcesz coś osiągnąć rusz się i wynurz
Nie tchórz i stwórz mistrza słuchając rymów
Dziś wstaję lewą nogą tylko dlatego że muszę
Biorę, kruszę, tu dzież może zmieni się ta sytuacja
Umrze chęć do działania to mnie zabija spowalnia
Na maksa mówię sobie że zrobię to na dniach
Nic nie wychodzi ale kanał i padaka
Dobrego chłopaka postawa nigdy się nie poddawaj
Przypominasz szybko trzeba zrobić hałas dziś
Bo potrzeba jest wielka więc znalazłeś ten bit
Zarzuć go na programach to musi być
Rozpierdol na wszystkich kanałach
Na przekór tym co ich choroba dopadła
Ja nie dam się złapać na pewno w jej sidła
Posiadam antidotum na wirus lenistwa
Dzieje się krzywda ciśnienie kłuję jak pokrzywa
Wziął wstałbyś z miejsca i na coś wreszcie się przydał
Lekcja będzie przykra gdy wygra zamuła
Bywa w Twojej głowie, czasu nie trać
Co mógłbyś zyskać nigdy się nie dowiesz
Największa to przegrana gdy upada dobry człowiek
Czy zaraża drogą kropelkową czy płciową
Albo jak grzech pierworodny drzemie w nas w destrukcji owoc
Wirus to lenistwa każdy z nas ma go w dostatku
Może w spadku dziwnych wzorców
Może nawyk nieboraków
Trwa mobilizacja czasu nie trać
Bracie akcja, gdy przypadłość ta nie smaczna
Ciągle życie Twe przytłacza
W końcu nie będzie się chciało za potrzebą iść do sracza
W mieście nie pieluchomajtki lecz nad sobą ciężka praca
Na tapczanie siedzie leń, za zastanie wielbi sen
Ma zaspanie pieprzy dzień, mówię rusz się bredzi nie
Tak to choroba przegranych tylko dla przećpanych
Podpora we ssanych, zmora zatem rusza się tak
Ten kwas odparowany impas hamowany
Czas uratowany, masz szansę na zmiany
Rusz się brat
Ruuuusz rusz się brat Drużyna Mistrzów
Ten wirus chcę mnie zniszczyć
Jestem nosicielem on chce mnie spacyfikować
On chce bym był zerem, kręci życia sterem
By omijać wyższe cele, chcę bym spędził
Życie między łóżkiem a fotelem
Chce bym ujarany siedział przed komputerem
Chce bym każdy dzień spędzał jak niedziele
I nie mówię tu by najmniej o wizycie w kościele
Tylko o najniższym możliwym życia tempie
Satysfakcja jednak z tego że robisz coś konkretnego
Coś ważnego odważnego i na prawdę szlachetnego
Satysfakcja sukcesów małych i wielkich wygranych
I z tego że potrafisz dbać o swoje sprawy
Daję siłę, wiarę w siebie, daje dumę w żagle wiatr
Sprawia że z ochotą ruszasz by lenistwu skręcić kark
I choć łatwiej nic nie robić i się podpiąć pod kroplówkę
Życie mija dużo lepiej kiedy robisz coś na stówę
Traduction des paroles
Le virus est la paresse chacun de nous l'a en abondance
Peut-être dans le déclin des modèles étranges
Peut-être l'habitude de neborak
Il y a une mobilisation de temps ne perdez pas
Mon frère, quand cette maladie n'est pas délicieuse
Ta vie déborde tout le temps
Après tout, il ne voudra pas aller aux toilettes.
Dans la ville, pas de couches, mais un travail acharné sur soi-même
Sur le canapé, len est assis pour ce qu'il adore dormir
Elle a un rêve baise un jour, je dis bouger délire non
Oui, c'est la maladie des perdants juste pour les drogués
Prop dans les suceurs, la malédiction se déplace donc de cette façon
Cet acide s'est évaporé impasse est inhibée
Gain de temps, vous avez une chance de changer
Bouge ton frère.
Ruuuus déplacer frère équipe Champions
Ce virus veut me détruire
Je suis un porteur il veut me calmer
Il veut que je sois zéro, il tourne la vie à la barre
Pour contourner les objectifs supérieurs, je veux que je passe
La vie entre le lit et le fauteuil
Il veut que je sois défoncé devant l'ordinateur.
Il veut que je passe tous les jours comme le dimanche.
Et je ne parle pas moins ici d'aller à l'église
Seulement avec le taux de vie le plus bas possible
Cependant, la satisfaction de faire quelque chose de spécifique
Quelque chose d'important et de vraiment noble
Satisfaction du succès des petites et grandes victoires
Et parce que tu sais t'occuper de tes affaires.
Je donne la force, la foi en moi, donne la fierté dans les voiles le vent
Il vous rend prêt à bouger pour que la paresse s'enroule autour du cou
Et bien qu'il soit plus facile de ne rien faire et de se connecter au compte-gouttes
La vie se passe beaucoup mieux quand tu fais quelque chose pour cent.